środa, 23 stycznia 2013

siedemdziesiąt pięć

w głowie siedzi mi tysiące myśli. ten rok nie będzie tak udany jak poprzedni. już na starcie okazuje się być skurwysynem. przez tą trzynastkę, mam nadzieję, że nie będzie pechowy. ostatnio mam wrażenie, że stałam się gorsza. trzymając w sobie myśli i emocje pogarszam swoje przemyślenia, i nie zawsze schodzą one na właściwy tor. od dawna nie zastanawiałam się tak głęboko, co by było gdyby..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz