niedziela, 1 maja 2011

dwadzieścia pięć

mówisz - to co z tego, że czasem się nie zgadzamy, że nie umiemy znaleźć wyjścia z sytuacji, rozwiązania po środku. najważniejsze jest to, że jestem pewien, co do moich uczuć do Ciebie, zdecydowany jestem. ale musisz zrozumieć, że jesteś jedyną dziewczyną, którą całuję, trzymam za rękę, a jednocześnie opowiadam wszystko co mi leży, jak kumplowi. bądź pewna, że możesz liczyć na to samo - to cudowne.

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń