dwadzieścia pięć
mówisz - to co z tego, że czasem się nie zgadzamy, że nie umiemy znaleźć wyjścia z sytuacji, rozwiązania po środku. najważniejsze jest to, że jestem pewien, co do moich uczuć do Ciebie, zdecydowany jestem. ale musisz zrozumieć, że jesteś jedyną dziewczyną, którą całuję, trzymam za rękę, a jednocześnie opowiadam wszystko co mi leży, jak kumplowi. bądź pewna, że możesz liczyć na to samo - to cudowne.
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń