sobota, 29 października 2011

sześćdziesiąt


mam znowu ochotę porozmawiać z moją przyjaciółką, butelką wina. może chcę zwrócić na siebie uwagę..? pomaga mi to wszystko przetrwać. bo gdyby nie odreagowanie, boję się, że zamknęłabym się w sobie i mocno pierdolnęłabym drzwiami. zmiany są w życiu potrzebne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz