środa, 6 listopada 2013

dziewięćdziesiąt cztery

czas biegnie trochę szybko, a przyjaciele powinni być przy nas zawsze, nie zależnie od humoru czy pory dnia. mam wrażenie, że coraz bardziej oddalamy się od siebie i nie wiem co z tym zrobić. nie chcę też wiecznie robić wszystkiego sama, bo nie na tym rzecz polega. lubię otaczać się ludźmi, przy których mogę być sobą, nic nie ukrywać, ani robić ponad swoje możliwości. może to nierealne, ale w głębi serca chciałabym, żeby było jak dawniej. żebyśmy mieli dla siebie czas wtedy, kiedy tego potrzebujemy. nie sądzę, żeby to powróciło. prawdą jest, że wszystko się zmieniło, i już nie wróci. czasem potrzebujemy samotności, żeby w spokoju pomyśleć, zająć się samym sobą lub tylko pomilczeć, ale nie chcę abym została tylko ja i moja samotność.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz